Rate this post

Na punkcie narządu jakim jest penis wszyscy mężczyźni są niezwykle czuli (panie zapewne uznają, że przeczuleni). Faktem jest, że dbamy też o inne części ciała i atrybuty męskości. Sporo z nas pracuje ciężko na siłowniach nad tym, by mieć choć trochę szersze barki i większe ręce. Tak. Tyle, że penis to penis. Nie tylko, że chcemy, aby był duży i okazały, ale jesteśmy bardzo uczuleni na możliwość urazów w tym miejscu.
Na samą myśl o jakiejś ranie na penisie, albo na przykład o operacji, przechodzą nas dreszcze i czujemy nieprzyjemny skurcz w żołądku. Na szczęście takie sytuacje rzadko się zdarzają. Czy jednak może dojść do uszkodzenia męskiego członka w trakcie jego intensywnego używania? Ostatecznie w czasie stosunku seksualnego podlega dość dużym siłom. Krąży też sporo opowieści o tzw. złamaniu penisa. Czy są one prawdziwe? Do pewnego stopnia niestety tak.
Łatwo się zorientować, że penis nie ma kości. Skoro tak, to nie powinien się złamać. Jednak może dojść do pęknięcia lub rozerwania ciała jamistych. Nic przyjemnego. Zwykle dochodzi do tego przy bardzo gwałtownych ruchach frykcyjnych. Zbyt wysunięty z pochwy członek, który wraca nazbyt gwałtownie może ulec takiemu urazowi. Jednak rzadziej dochodzi do tego, gdy mężczyzna jest stroną dominującą. Najczęściej dochodzi do „złamania” w pozycji na jeźdźca, gdy kobieta jest u góry. Czasem może dojść jedynie do chwilowego zbyt silnego przekrzywienia. Nie ma ono następstw fizjologicznych, ale może w przyszłości doprowadzić do problemów z erekcją na tle psychologicznym.
Nie mam jednak zamiaru nikogo straszyć. Opisane sytuacje występują bardzo rzadko. Można więc uprawiać seks bez obaw. Gdy jednak doszło do takiego urazu, to należy jak najszybciej zgłosić się do lekarza. W tym wypadku najlepsze wyniki daje leczenie operacyjne. Zwykle przeprowadza się je w znieczuleniu ogólnym w klinikach urologii. Zazwyczaj zostają przywrócone wszystkie normalne funkcje tego narządu.
Musimy jeszcze pomyśleć nad jedną sprawą. Coraz więcej mężczyzn decyduje się na powiększenie penisa. Jedni robią to za pomocą ćwiczeń, inni przyrządów lub tabletek. Są i tacy, którzy łączą dwie lub więcej metod. Po przeczytaniu tego tekstu mogą najść ich poważne wątpliwości. Czy warto powiększać penisa? Biorąc sprawę od najprostszej strony, to im będzie grubszy, tym bardziej odporny na owe złamania. Co jednak począć z długością? Znów intuicja poopowiada nam, że im dłuższy tym łatwiej go złamać. Na szczęście w tym wypadku intuicja nas zwodzi. Domniemanie, iż powiększony penis będzie bardziej podatny na urazy jest błędne. W trakcie dobrze prowadzonego powiększania penisa dochodzi do… wzmocnienia ciał jamistych. Skoro zaś wzmocnienia, to wbrew intuicji powiększony tak penis będzie też bardziej odporny. Czy można tę zasadę odnieść do wszystkich metod powiększania? W zasadzie tak. Być może jedne wzmacniają bardziej niż inne, ale wzmacniają wszystkie. Jak dotychczas nie przeprowadzono specjalnych badań na ten temat, wiec trudno powiedzieć, jaka metoda powiększania penisa jednocześnie najbardziej wzmacnia ciała jamiste.
3,0_S

FEEDBACK