Rate this post

Wątpliwości w związku z powiększaniem penisa

Trudno się dziwić, że temat powiększania penisa budzi sporo wątpliwości. Dotyczy przecież rzeczy niezmiernie ważnej. Dziś postaram się wyjaśnić jedną z nich. Wydaje mi się, że ta kwestia nie została jeszcze wystarczająco wyjaśniona. Nie trzeba się specjalnie starać, by natrafić w internecie na strony o powiększaniu penisa. Przedstawia się tam określone metody powiększania członka lub preparaty dające podobny efekt.
Trudno jednak doszukać się jakiejkolwiek informacji na temat związku powiększania penisa ze stulejką. Spieszę więc nadrobić ten brak.

Czym jest stulejka?

Myślę, że każdy powinien wiedzieć czym jest stulejka. Choć czasem jednak spotykam się ze zdziwieniem, że coś takiego istnieje. Sporo postów na forach wskazuje na to, że niektórzy młodzi chłopcy nie wiedzą na czym polega ich problem. Skoro tak, to na początek krótkie wyjaśnienie.
Normalnie mężczyzna powinien bez większego trudu ściągać napletek z żołądzi. Zarówno w wzwodzie prącia, jak i w opadzie. Zdarza się jednak, że jest to niemożliwe. Końcówka napletka jest tak wąska, że nie można ściągnąć jej lub robi się to z wielkim trudem. U małych chłopców jest to normalne. Niektórzy niedoinformowani rodzice probują ściągać zbyt wcześnie napletek, co może prowadzić do powikłań. Należy z tym zaczekać. Jeśli jednak piętnastolatek nadal nie potrafi ściągnąć napletka, mamy do czynienia ze stulejką i potrzebna jest interwencja.
Czy można odbyć stosunek mimo stulejki? Można, choć czasem będzie to utrudnione. Jednak nie należy zostawiać problemu bez rozwiązania. Z trzech powodów. Pierwszym jest higiena. Zbierające się pod napletkiem resztki nasienia wraz z pozostałościami złuszczonego naskórka mogą prowadzić do infekcji i zapaleń. Męska higiena intymna wymaga możliwości odciągania napletka.
Po drugie stulejka znacznie ogranicza doznania seksualne mężczyzny. Przesuwanie się w czasie stosunku żołędzia w napletku daje więcej doznań. Wreszcie po trzecie, stulejka uniemożliwia bezpieczne korzystanie z prezerwatyw. O tym również mało się pisze. W czasie prawidłowego zakładania prezerwatywy należy odciągnąć napletek i w tej pozycji nałożyć kondona. Jeśli tego nie zrobimy prezerwatywa może się zsunąć w trakcie zbliżenia. Zresztą już samo jej założenie może okazać się trudne i bolesne.

Leczenie stulejki

Nawet niektórzy lekarze są zwolennikami leczenia operacyjnego stulejki już u małych chłopców. Często to właśnie oni nakierowują rodziców do ćwiczeń ze stopniowym odciąganiem napletka w czasie kąpieli. Nie jest to właściwe. W dzieciństwie nie można jeszcze stwierdzić, czy mamy do czynienia ze stulejką.
Operacja powinna mieć miejsce w wieku lat kilkunastu. Czasem ogranicza się do nacięcia napletka, a czasem jego całkowitego usunięcia, czyli obrzezania. W przypadku, gdy stulejka jest niewielka, czyli napletek niemal schodzi, można za pomocą ćwiczeń się jej pozbyć i uniknąć zabiegu. Wtedy faktycznie wskazane jest stopniowe ściąganie napletka w kąpieli. Trzeba jednak uważać i robić to delikatnie. Nie wolno też dopuścić do sytuacji, w której skóra po ściągnięciu się zaklinuje już za żołądzią.

Stulejka przed i po powiększaniu penisa

Tak dochodzimy do spraw związanych z powiększaniem penisa. Od razu stwierdzę, że w przypadku stulejki takie powiększanie, jakąkolwiek metodą nie rozwiąże problemu. Trzeba najpierw wyleczyć stulejką, a dopiero potem można powiększać członka. Należy przy tym odczekać przynajmniej kilka miesięcy lub nawet rok. Tuż po zabiegu żołądź jest bardzo wrażliwa, a i wszystko musi się porządnie wygoić. Oczywiście nie należy też od razu podejmować aktywności seksualnej.
Jednak czy przypadkiem u normalnego mężczyzny, który nie ma stulejki, powiększanie penisa nie może do niej doprowadzić? To właśnie do tej kwestii zmierzałem w swoich rozważaniach. Skoro penis się powiększy, to czy nie istnieje niebezpieczeństwo, że później żołądź nie przejdzie przez napletek?
W zasadzie takiego niebezpieczeństwa nie ma. Techniki powiększania penisa oddziałują głównie na ciała jamiste. Żołądź nie zmienia swojej wielkości. Nie ma więc czego się obawiać. Na wszelki wypadek można w tym czasie często odciągać napletek, by uelastyczniał się w miarę rośnięcia członka, ale nie jest to absolutnie konieczne. Warto przy okazji smarować penisa na całą długość jakimś dobrym kremem ujędrniającym.
Są wprawdzie podobno jakieś sposoby powiększania także główki penisa, ale póki co nie zapoznałem się z nimi wystarczająco, by móc cokolwiek twierdzić z całą pewnością. Gdy to zrobię, nie omieszkam napisać czegoś więcej na ten temat.

FEEDBACK