Rate this post

Indywidualne potrzeby i odczucia

Seks to sprawa wysoce indywidualna. Nie chciałbym, by to zdanie zabrzmiało jak jakiś banał. Jeśli uzmysłowimy sobie wszystkie konotacje związane z przedłużaniem stosunku, to nagle okaże się, że rzeczywiście oczekiwania i preferencje mogą się znacznie różnić. Jedni chcieliby móc kochać się o wiele dłużej, inni nawet bardzo długo, ale są i tacy, którzy woleliby raczej skrócić czas zbliżenia. To bynajmniej nie jest jakiś żart. Nie chodzi też o to, że przykładowo partnerka wydaje się mało atrakcyjna więc im szybciej tym lepiej. Wprawdzie trafiają się i takie dziwne sytuacje, ale nimi nie będę się zajmował. Ten ostatni przypadek podsumuję krótko. Jeśli kobieta nie wydaje Ci się atrakcyjna to kochając się z nią robisz i sobie i jej krzywdę. Poszukaj innej, a na pewno też znajdzie się ktoś kto bardziej doceni Twoją aktualną partnerkę i daje jej więcej niż Ty.

Wytrysk przedwczesny

Wróćmy więc do pozostałych możliwości. Mamy dwie skrajności, które bynajmniej nie są wcale tak rzadkie, jak mogłoby się wydawać. Jedną z nich jest wytrysk przedwczesny. To bez nadużywania słów, tragedia, z którą trzeba coś zrobić. Pół biedy, jeśli regeneracja przebiega tak szybko, iż już za kilka minut można podjąć współżycie. Wtedy zwykle trwa dłużej. Nie zawsze tak jest, a wiek i złe odżywianie szybko doprowadzą do tego, że stosunek raz na kilka dni to już będzie wyczyn na granicy możliwości.
W tej sytuacji przeciwdziałanie nie jest sprawą, nad którą można się zastanawiać. Tu trzeba działać. Można dowodzić, że seks nie jest w związku najważniejszy. Można też wypowiadać i wypisywać różne mądre rzeczy na ten temat. Można – tylko po co? Związek bez seksu jest możliwy, a jakże. Tyle, że dla nikogo na dłuższą metę nie jest satysfakcjonujący. Ktoś kogo seks nie interesuje zupełnie – takie jednostki się przecież trafiają – nie powinien zawracać głowy drugiej osobie. No chyba, że akurat tak się dobiorą dwie strony. Jest to jednak mniej prawdopodobne niż wygrana w totolotka.
Cóż więc robić? Jeśli wytrysk następuje po kilku minutach radzę kupić jakiś dobry żel opóźniający wytrysk lub specjalne tabletki. Można też uciec się do prezerwatyw. One zmniejszają wrażliwość, co automatycznie przekłada się na dłuższy stosunek. Jednak bywa tak, że do ejakulacji dochodzi już w czasie zakładania prezerwatywy. W tym wypadku ani zwykle prezerwatywy ani te specjalnie produkowane w celu opóźniania wytrysku, nie zdadzą egzaminu.
Gdy wszystko nie trwa nawet kilku minut, to pozostaje już tylko jedno. Wizyta u specjalisty. Problem może mieć podłoże fizjologiczne lub psychologiczne. Nie lubię moralizować, ale kto sprawę odwleka i nic nie robi, ten tylko pogarsza sytuacje. Pewnego dnia budzi się sam. Pozostaje rozczarowanie sobą i życiem.

Zbyt długi stosunek

Ludzie z wytryskiem przedwczesnym nigdy nie zrozumieją tych, którzy mają odwrotny problem. Kochają się godzinę i więcej, a finisz nie nadchodzi. Niby dobrze, bo według wszelkich zaleceń kobiety lubią długą stymulacje. Wszystko jednak ma swoje granice. Tu również może dojść do rozczarowań. Partnerka może poczuć się mało atrakcyjna. Może dojść do otarć itd.
W praktyce zwykle nie atrakcyjność kobiety jest tu problemem, lecz raczej blokada psychiczna. Może do niej dość pod wpływem nadużywania masturbacji i materiałów pornograficznych. Czasem przyczyną jest jakaś ukryta choroba. Tu również może być potrzebna pomoc specjalisty. Niekiedy wystarczy, gdy w czasie stosunku często zmienia się pozycję. To zwykle bardziej stymuluje mężczyznę. Niestety nie zawsze.
Problem się nasila w przypadku stosowania prezerwatyw. Skoro opóźniają wytrysk, to teraz jest jeszcze gorzej. Niektórzy panowie nie mogą wówczas wcale dojść do orgazmu. Praktycznie każdy odczuje, że prezerwatywa zmniejsza w jakimś stopniu doznania. Właściwie to nawet trudniej z użyciem prezerwatyw kochać się więcej razy pod rząd. Ma to związek nie tylko z wrażliwością, ale też z enzymami znajdującymi się w nasieniu, które w tym wypadku mają dłużej kontakt z penisem. Sprawa nie jest do końca przebadana, ale praktyka potwierdza tę zależność.
Niemniej użycie prezerwatyw może okazać się w wielu wypadkach koniecznością. Kwestia poczucia bezpieczeństwa i względy uniemożliwiające inne sposoby antykoncepcji będą przemawiały za tym rozwiązaniem. Nie każda kobieta może przyjmować tabletki antykoncepcyjne, a zawsze takie środki niekorzystnie wpływają na organizm. Wybór nie jest łatwy.
Cóż robić? Czy ratować się środkami na potencję, by podwyższyć poziom stymulacji? Jest to jakieś rozwiązanie, aczkolwiek nie można na nim poprzestać i zaniechać innych dróg rozwiązania problemu. Zwykle oznacza to konsultacje z seksuologiem i psychologiem. Dla wielu brzmi strasznie, ale takie straszne wcale nie jest.

Duża rozpiętość

Pomiędzy tymi dwoma skrajnościami mamy całą gamę możliwości. Każdy sam lub raczej po konsultacji ze swoją partnerką, musi ocenić, czy stosunki są za długie, czy raczej za krótkie. Wówczas można sięgnąć po właściwe środki zaradcze. Albo opóźniać wytrysk, albo też go przyspieszać. Nieliczni szczęśliwi nie będą musieli nic robić. Choć bez złośliwości dopowiem, że ktoś kto uważa, że nic nie musi poprawiać w swoim życiu seksualnym, jest zazwyczaj tak zarozumiały, że nie widzi, iż w łóżku jest do niczego!

FEEDBACK