Rate this post

Wzrastające zapotrzebowanie na preparaty poprawiające potencję

Jeśli tylko nieopatrznie wpiszemy pewne hasła w przeglądarce internetowej, okaże się, że tak wiele stron traktuje o lekach na potencję. Nie ma się czemu dziwić, przy dzisiejszym modelu żywienia, zanieczyszczeniach środowiska czy braku ruchu, coraz więcej mężczyzn ma problemy z potencją i posiłkuje się różnymi preparatami. Nie jest to idealne rozwiązanie problemu i na pewno nie należy na nim poprzestać. Jednak jakoś może pomóc.
Jedni wpisują pewne hasła nieopatrzenie, ale wielu specjalnie. Właśnie z powodów podanych powyżej. Mniej się przy tym lub prawie wcale, pisze na temat leków, które powodują nie poprawę potencji, lecz przeciwnie – impotencję! Tak, tak – tytuł tego artykułu bynajmniej nie jest wynikiem pomyłki czy niedopatrzenia. Można też uznać, że tytuł brzmi cokolwiek dwuznacznie. Oto w czym rzecz…

Leczenie niekorzystnie odbijające się na potencji

Na męską potencję wpływ ma sporo czynników. Szacuje się, że ok. 50% to blokady psychiczne nie mające nic wspólnego z fizjologią. Jednak już rzadziej wspomina się o tym, że ok. 25% problemów z erekcją wywołanych jest lekami. Niestety terapia wielu chorób odbija się niekorzystnie na męskości. Co gorsza lekarze niechętnie się do tego faktu przyznają. Czasem rzeczywiście nie ma rady i trzeba przystać na skutki niekorzystne, mimo to warto wiedzieć kiedy nasza potencja może być zagrożona.

Leki psychoaktywne

Wszystkie neuroleptyki, leki psychoaktywne czy przeciwdepresyjne mogą powodować zaburzenia erekcji. Szczególnie trzeba zwrócić uwagę na grupę środków znanych pod nazwą SSRI. Dzieje się tak dlatego, że na wydolność seksualną w dużej mierze ma wpływ działanie układu nerwowego. My zwykle skupiamy się tylko na testosteronie. To błąd. Częściej chodzi właśnie o zaburzenia reakcji nerwów, a dokładniej układu sympatycznego i parasympatycznego.

Leki przeciwpadaczkowe

Niestety znane nam środki na padaczkę mogą uniemożliwiać erekcję. Zwłaszcza chodzi tu o: fenytoinę, gabapentynę, prymidon i kilka innych. Trudno jednak postulować ich odstawienie. W tym wypadku, jak i w wielu innych trzeba znaleźć inne rozwiązania.

Leki na nadciśnienie i na serce

Również tego typu preparaty mogą czasowo zaburzać zdolności seksualne. Tak samo leki nasercowe i wszystkie związane z chorobami układu krążenia.

Wszystkie inne

Nawet część leków przepisywana przez urologa może dać niekorzystny dla sfery seksualnej efekt. Tak jak i kilka preparatów poprawiających funkcjonowanie jelit. Zwykle obserwuje się takie zjawiska przy stosowaniu preparatów z difenoksylatem.

Antybiotyki i kortykosteroidy

To kolejna grupa środków mogąca doprowadzić do problemów z erekcją. Przy czym nie dotyczy to wszystkich antybiotyków, a tylko tych, które mocniej obciążają układ nerwowy. Natomiast terapia kortykosteroidami siłą rzeczy będzie blokowała receptory wychwytu testosteronu, co musi się odbić niekorzystnie na męskiej potencji. Pacjenci w pierwszych dniach odczuwają wzrost libido, by później nagle doświadczyć nagłego spadku, który może utrzymywać się przez długi okres czasu.

Deca Dick

Zjawisko zwane Deca Dick jest związane z używaniem nielegalnych środków w sportach siłowych. Również niekiedy w kulturystyce amatorskiej. Jego główną przyczyną są wielkie dawki silnych środków anabolicznych i androgennych, które powodują zanik produkcji własnego testosteronu a również w skrajnych przypadkach zmniejszenie się jąder.
Nie muszę chyba dodawać, że o ile leczenie pewnych chorób jest konieczne, to Deca Dick jest problemem wywołanym na własne życzenie. Bynajmniej nie popieram tego typu praktyk.

Jak sobie pomóc?

No dobrze. Co można z tym zrobić, by sobie pomóc? Niekiedy można ustalić z lekarzem zmianę leku na inny, który nie powoduje podobnych problemów. Jednak nie zawsze jest to możliwe. Wtedy zaczynają się poszukiwania Viagry. Z Viagrą jest ten kłopot, że gdy na przykład ktoś ko ma problemy z sercem nie powinien jej stosować. Inna rzecz, że krąży sporo podróbek i nikt nam nie da gwarancji na co trafimy.
Dużo lepsza opcja to sprawdzony preparat w sklepie internetowym. W jego składzie znajduje się ta sama substancja aktywna i efekt jest równie dobry, a przy okazji nie wywołuje niekorzystnych skutków ubocznych. Przykładem takiego preparatu jest Vialafil (można powiedzieć, że jest to Viagra poprawiona). Możecie tę wypowiedź potraktować jak reklamę. To jednak nie zmienia faktu, że środek jest dobry i skuteczny. Leczenie jest ważne i nie wolno go zarzucać, ale cóż. Nasze męskie ego domaga się od nas sprawności seksualnej, więc z niej też nie należy pochopnie rezygnować.

FEEDBACK