Category: Seks i zdrowie

Stan naszych mięśni, a seks Każdy kto szuka więcej informacji na temat samej potencji, zawsze może jeszcze zerknąć tutaj. Natomiast w tym miejscu chciałbym skupić się na mięśniach. Tak, tak. Bynajmniej też nie chodzi mi jedynie o tzw. mięśnie Kegla. O tym również napisano już aż za dużo. Mnie chodzi o coś innego. O ogólny stan mięśni, o ich poziom wytrenowania i o pewien zupełnie pomijany element. Jednak o tym za moment. Teraz muszę pospieszyć z odpowiedzią na pytanie, które…

Badania, granty i wiarygodność Sprawy związane z seksem próbuje się ostatnio rozważać na bardzo różnych płaszczyznach, często pozornie lub faktycznie bardzo oddalonych od głównego tematu. Dziw bierze człowieka, gdy się dowie, jak kuriozalne badania są prowadzone w tej materii – choć nie tylko w tej – i jak wielkie pieniądze w ramach grantów są na to przeznaczane. Można dość do wniosku, że współczesna nauka zbacza w jakimś niepojętym dla nas kierunku. Do tego dochodzi dość powszechna praktyka wypisywania cudów na…

Tak bardzo różne pragnienia Czego jedni pragną bardzo mocno, inni woleliby uniknąć za wszelką cenę. Szczególnie widać to na przykładzie dzieci. Być może temat posiadania tudzież nieposiadania dzieci trochę dziwnie wygląda na tle innych tekstów na tym blogu. Jednak musimy uczciwe przyznać, że jest to sprawa tak organicznie powiązana z seksem, iż trudno o niej czasem nie wspomnieć. Może nawet robię to bardzo późno, ale lepiej późno niż wcale. Prezentowany tekst jest przede wszystkim skierowany do tych, którzy starają się…

Punkty obowiązkowe W tematyce seksualnej są takie punkty, które można nazwać obowiązkowymi. Ich omówienie prędzej czy później musi znaleźć się w każdej gazecie i na każdej stronie. Wszędzie tam, gdzie pisze się cokolwiek o seksie i o erotyce. Wzbudzają zainteresowanie, emocje itp., więc przyciągają czytelników. Wiadomo, że chodzi tu o wielkość penisa. To zawsze wałkuje się do upadłego. Sporo emocji wzbudza także sprawa ilości stosunków w przeciągu tygodnia czy miesiąca. Skoro wszyscy męczą ten temat, to i my co jakiś…

To coś czego od czasu do czasu doświadcza niemal każdy mężczyzna. Niby jest, ale nie do końca. Trochę wstyd, ale następnym razem powinno być lepiej… Choć jeśli dotyka to bardzo młodych mężczyzn to już jest bardzo źle. W wieku lat dwudziestu w zasadzie niepełna erekcja nie powinna mieć miejsca. Przyczyny mogą być różne, ta najbardziej optymistycznie brzmiąca wskazuje na nadużycie seksualnych rozkoszy i po prostu zmęczenie, jeśli dzień w dzień i to kilka razy… No właśnie. W końcu każdy ma…

Tęsknota za czasem „niewinności” Co się właściwie dzieje, gdy facet ma już 40 czy 50 lat? W zasadzie powinienem nieco zawęzić to pytanie. Co się dzieje z jego sferą seksualną? Z jego potencjalnymi możliwościami? Rzecz ciekawa określenie „potencjalne” dość dobrze wkomponowuje się w poruszaną tematykę. Spróbujmy jednak mniej operować ogólnikami, zrezygnować z zabaw lingwistycznych, a bardziej skupić się na konkretach. Zapewne większość pamięta jeszcze okres, gdy miało się lat kilkanaście i podniecało w zasadzie wszystko. Seks jawił się jako raj…

Krótkie podsumowanie dla tych, którym brakuje czasu Tekst ten ma stanowić swoiste podsumowanie niektórych rzeczy opisanych wcześniej na tym blogu. Stanowi krótkie streszczenie dla tych wszystkich, którzy chcą zaczerpnąć nieco praktyczniej wiedzy na temat powiększania penisa. Nie mają czasu czytać wszystkich wcześniejszych wpisów, a potrzebne im są konkrety. Oto prosta lista czterech bezpiecznych sposobów powiększania penisa. Sposobów takich jest oczywiście znacznie więcej, lecz wykraczają już poza określenie „bezpieczne”. Oto więc te najbezpieczniejsze. Sposób pierwszy – uprawianie seksu To bynajmniej nie…

Taki „naturalny” nałóg Proponuję dziś poświęcić nieco uwagi seksoholizmowi. Czym właściwie jest? Czy jest realnym zagrożeniem dla każdego, czy raczej dotyka tylko nielicznych? Być może należałoby uznać, że nie ma się czym martwić. Wszak nie jest to aż tak zgubny nałóg, by miał poważnie nadwyrężyć nasze zdrowie, czy finanse. Nie równać mu się z alkoholizmem czy hazardem. Jest, jakby to ująć, bardziej „naturalny”. Niestety to wcale nie takie proste. Co do zdrowia, to może nie wprost, ale jednak można wpaść…

Dwa nieśmiertelne problemy W sprawach związanych z problemami seksualnymi ciągle niczym bumerang powracają dwa tematy. Jednym z nich jest wielkość penisa i nieśmiertelne rozważania, czy ma ona znaczenie dla kobiet czy też nie. Drugi to rozważania na temat tego ile razy facet może lub ile powinien móc. Co może to każdy dorosły wie. O pierwszym zagadnieniu niedawno pisałem, teraz więc zajmuję się tym drugim, choć jest to temat, który już też kilka razy przewijał się na łamach tego bloga. Wiadomo…

Kopiuj wklej i nie myśl, czyli powielane kłamstwo Nadal trwa i dobrze się ma dietetyczna mitomania. Wprawdzie nastąpił już odwrót nawiedzonych dietetyków do namawiania nas do wpychania w siebie ton węglowodanów w postaci kaszy i ryżu, to jednak ciągle wierzą oni, że tłuszcz zwierzęcy, a dokładniej nasycone kwasy tłuszczowe są ucieleśniłem zła całego świata. Terroryści, psychopaci czy gwałciciele to nic w porównaniu z małym kawałkiem mięsa. To dopiero jest wróg nasz największy. Na skutek agresywnej propagandy zmusza się nas do…

Powszechny obowiązek edukacji seksualnej Często w ramach porad seksualnych wałkuje się w nieskończoność te same tematy, a inne całkowicie pomija. Wystarczy przejrzeć strony w internecie, by przekonać się, jak mało orientujemy się w sprawach seksu. Wielu uważa się w tej dziedzinie za ekspertów, a niewielu nimi jest naprawdę. To co mam zamiar dziś poruszyć jest jak się wydaje nawet obce seksuologom, na których niejako z urzędu spoczywa powinność dokształcania się w kwestii ludzkiej seksualności. Uważam też, że na każdym z…

Czy zastanawialiście się już kiedyś na sprzężeniem pomiędzy stresem i seksem? Niby to temat poruszany wiele razy. Sam o nim też wcześniej pisałem. Pozostaje jednak zawsze sporo do dopowiedzenia. Wszyscy wiemy, że stres może doprowadzić do problemów z potencją. Może znacznie utrudnić lub nawet uniemożliwić życie seksualne. Czasem wręcz potrzebny jest nie seksuolog lecz psycholog. Gdyby tak jednak przekornie dokonać odwrócenia sytuacji i uznać seks za lek na stres… Do pewnego stopnia to dość ryzykowna wolta pojęciowa, ale mimo to…